„W KRĘGU KSIĘŻNICZKI” – JEAN SASSON

Sułtana jest arabską księżniczką. Właściwie miała w życiu sporo szczęścia – jej rodzina opływa w bogactwo, a mąż Sułtany, Karim, prawdziwie ją kocha i szanuje. Sułtana nie potrafi jednak czerpać pełnej radości ani ze swoich pieniędzy, ani z udanego życia rodzinnego. Wokół siebie cały czas widzi dramat dyskryminowanych w Arabii Saudyjskiej kobiet – pełną zależność od męża, poniżanie, upokarzanie i brutalne gwałty.

Nawet ona, członkini rodziny królewskiej, musi bardzo uważać na swoje zachowanie i każdego dnia ukrywać twarz pod jedwabnym kwefem. Sułtana pragnie pomóc sobie i innym kobietom, chce zmienić sposób myślenia o przedstawicielkach płci pięknej, ale nie ma pojęcia jak. Czy jest to w ogóle możliwe w kraju rządzonym przez mężczyzn?

KOBIETY BEZ PRAW

Opisywany przez Sułtanę dramat kobiet z Arabii Saudyjskiej jest szokujący i przerażający. Seksualne wykorzystywanie dzieci, przymusowe śluby, traktowanie żony jak własność i surowe karanie jej za nieposłuszeństwo – aż trudno uwierzyć, że w cywilizowanym świecie każdego dnia zdarzają się takie sytuacje. Każdego dnia tysiące kobiet cierpi tyranię, jaką mężczyźni zadają im w świetle prawa.

Najgorsze jest jednak głęboko tkwiące w męskich głowach przekonanie, że kobieta nie jest im równa, że jest kimś gorszym, kimś niewartym ludzkiego traktowania. Całkowity brak szacunku i postrzeganie w kategoriach przedmiotu boli bardziej od najostrzejszej fizycznej kary. Krzycząca z kart książki skrajna dyskryminacja sprawiała, że zaczęłam dziękować za to, że urodziłam się w Europie.

W kręgu księżniczki

ODREALNIONA SUŁTANA

Niestety, Sułtana, która marzy o podjęciu walki z nierównym traktowaniem, nie jest dla mnie bohaterką przekonującą. Bardzo trudno jednoznacznie z ją ocenić – z jednej strony mamy kobietę, która nie boi się sprzeciwić męskiemu szowinizmowi i otwarcie wypowiada swoje zdanie. Z drugiej jednak to rozpieszczona księżniczka, przywykła do luksusów i pieniędzy. Jej codzienne problemy wydają się całkowicie odrealnione i w związku z tym ciężko patrzeć na nią poważnie.

Nie można tu jednak winić pióra Jean Sasson – wszak Sułtana to postać prawdziwa, żyjąca. Jest taka, jaka jest i wierne oddanie jej osobowości to raczej atut „W kręgu księżniczki”. Niemniej jednak poziom irytacji zachowaniem Sułtany sięga czasem zenitu. Bohaterka niby chce coś zmienić, ale nie bardzo wie jak i szybko godzi się z porażką. Boli ją codzienny dramat tysięcy kobiet, lecz przez bardzo długi czas wykonuje jedynie ruchy pozorne, które nikomu nie przynoszą korzyści. Całe szczęście z czasem Sułtana zaczyna działać naprawdę i rzeczywiście niesie pomoc.

PRAWDA, KTÓRĄ TRZEBA ZNAĆ

Bajkowe życie rodziny królewskiej, luksus, pieniądze, ale także nakazy i zakazy religijne, niewyobrażalna dyskryminacja i autentyczny ból zadawany kobietom z Arabii Saudyjskiej – to właśnie „W kręgu księżniczki” Jean Sasson. Przejmująca historia  o walce o podstawowe prawa każdego człowieka, walce o wolność, która dla niektórych jest nieosiągalnym marzeniem. Pomimo infantylności głównej bohaterki po „W kręgu księżniczki” naprawdę warto sięgnąć i ja szczerze Wam ją polecam. 🙂

ZA KSIĄŻKĘ SERDECZNIE DZIĘKUJĘ

4 komentarze

    1. Zachęcam, po książkę warto sięgnąć choćby dla świadomości okrucieństwa, które spotyka tysiące kobiet. A poza tym lektura sama w sobie jest bardzo przyjemna do czytania. 🙂

    1. Wrażliwsze osoby faktycznie mogą być bardzo zszokowane, chociaż przystępny język książki trochę łagodzi to wrażenie. Niemniej jednak nie będę Ci w takim razie wciskać tej powieści na siłę. 😉

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone gwiazdką. *