Idealna

„IDEALNA” – MAGDA STACHULA

Anita i Adam od dwóch lat bezskutecznie starają się o dziecko. Sfrustrowana kobieta powoli zaczyna popadać w depresję, a relacje między małżonkami znacząco się rozluźniają. Dysponująca nadmiarem wolnego czasu Anita zabija nudę, podglądając ludzi przez kamery miejskiego monitoringu, co z niewyjaśnionych powodów pozwala jej przetrwać trudne chwile.

Anita nie wie jeszcze, że najgorsze dopiero przed nią. Pewnego dnia kobieta znajduje w torebce kosmetyki, których nie kupiła. W szafie wiszą ubrania, których nigdy by nie założyła. Kto mógł to wszystko podrzucić? I dlaczego? A może psychika Anity całkiem się załamała?

FANTASTYCZNY DEBIUT

„Idealną” Magdy Stachuli wielu czytelników nazywa polską wersją „Dziewczyny z pociągu” (takie porównanie pojawia również na okładce książki). Rzeczywiście, w obydwu tytułach występuje kilka podobieństw – problemy z poczęciem dziecka, dramat bezpłodnej kobiety, wiszące na włosku małżeństwo, a także ulotna rozrywka, jaką jest podglądanie ludzi. Jednak w moim odczuciu (co piszę z nutką patriotycznej dumy) Magda Stachula poprowadziła intrygę fabularną lepiej niż osławiona Paula Hawkins.

W „Idealnej” zwroty akcji są bardziej zaskakujące i emocjonujące. Powieść podzielona jest na szereg krótkich rozdziałów, opowiadanych z perspektywy różnych  postaci. Dzięki temu akcja „Idealnej” toczy się szybko, dynamicznie, a czytelnik ma możliwość dokładnie poznać wszystkich bohaterów książki. Także bohaterów, którzy tylko się nimi wydają, bowiem Magda Stachula całkiem nieźle miesza nam w głowach i podaje masę mylnych tropów, aby za chwilę wywrócić fabułę do góry nogami.

Idealna

CZY ŻYCIE JEST ZBIOREM PRZYPADKÓW?

Sam pomysł na historię jest dość prosty, choć nie pozbawiony większej głębi. Oto kobieta perfekcyjna, idealna, której życie przebiegało niemal bezproblemowo, musi zmierzyć się z własną bezsilnością. Anita nie ma wpływu na to czy zajdzie w ciążę, ma jednak wpływ na swoje zachowanie. Jej postępowanie obnaża różne cechy charakteru Anity – samolubność, egocentryzm, ale także cierpliwość, wytrwałość i kreatywność. Tylko od kobiety zależy, która część jej osobowości przeważy i czy zdoła pogodzić się z werdyktem losu. Każdy z nas miewa podobne sytuacje, różne przeszkody na swojej drodze i sami odpowiadamy za to, jak pokierujemy dalszym życiem.

„Idealna” i jej intrygujące zakończenie skłaniają także do innej refleksji. Czy nasze życie jest zbiorem przypadków, czy wszystko dzieje się po coś? Czy ludzkie problemy są wynikiem zbiegu niefortunnych zdarzeń, czy też posiadają drugie dno? Czy mogą stanowić czynnik zapalny, który prowadzi nas do czegoś większego? Czegoś dobrego? Myślę, że wiele osób nie raz zadawało sobie to pytanie, a powieść Magdy Stachuli daje świetną okazję do intelektualnych rozważań.

DOSKONAŁY POLSKI THRILLER

Trzymająca w napięciu akcja, zaskakujące zakończenie i pole do popisu dla dociekliwego umysłu – to właśnie „Idealna” Magdy Stachuli. Okładka książki radzi, abyśmy zapamiętali tę pisarkę i w pełni się z tym stwierdzeniem zgadzam. Może jeszcze nie jest idealnie, może w warsztacie pisarskim coś tam szwankuje, ale czuję, że autorka nie raz podbije księgarskie półki i listy bestsellerów. Jej debiutancką powieść w pełni Wam polecam. 🙂

1 komentarz

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Zaznaczone pola są wymagane. *