KLASYCZNY TAG KSIĄŻKOWY

15 pytań związanych z literaturą, czyli klasyczny tag książkowy. 🙂 Zapraszam!

1. Jaki gatunek najczęściej wybierasz?

Najchętniej czytuję dreszczowce, ale nie stronię także od kryminałów i powieści obyczajowych.

2. Który bohater jest najbardziej podobny do Ciebie lub którym chciałbyś być?

Najbardziej podobna do mnie (czy może ja do niej) jest Scarlett O’Hara z powieści „Przeminęło z wiatrem”. Wybuchy złości, czasem muchy w nosie – przykre, ale prawdziwe. 😉 A skoro już przy „Przeminęło z wiatrem” jesteśmy, to chciałabym przypominać dobrą i bezinteresowną Melanię, ale póki co niezbyt mi to wychodzi. 😛

3. Jaką książkę dałabyś do przeczytania swojemu dziecku?

Piękny zbiór baśni polskich, który jako dziecko czytała moja mama, a później ja. Mam takie marzenie, że ta książka stanie się rodzinną pamiątką, przekazywaną z pokolenia na pokolenia.

4. Wolisz książki w wersji papierowej, e-booki czy audiobooki?

Najbardziej lubię wydania tradycyjne, na papierze. Z e-booków korzystam rzadziej, ale się przed nimi nie wzbraniam, a do audiobooków powoli się przekonuję.

5. Jaka książka zrobiła na Tobie największe wrażenie?

Jeśli bierzmy pod uwagę całą moją czytelniczą historię, to są to „Wyznania gejszy” Arthura Goldena. Natomiast parę miesięcy temu odkryłam powieść „Bez mojej zgody” i fascynacja tym tytułem utrzymuje się do tej pory.

6. Jaka książka nie zrobiła na Tobie dobrego wrażenia?

Wiele powieści nie przypadło mi do gustu, można wymieniać i wymieniać. 😉 Skupię się zatem na ostatniej pozycji, która zupełnie do mnie przemówiła – była to „Magia olewania” Sarah Night.

7. Czytasz jedną książkę od początku do końca czy zaczynasz kilka książek na raz?

Zdarza mi się czytać dwie książki na raz, ale bardzo rzadko. Wolę zajmować się jednym tytułem, szybciej mi wtedy idzie.

8. Częściej czytasz wypożyczone książki czy raczej preferujesz własny zakup?

Chyba każdy mól książkowy lubi mieć własne książki i ja nie należę do wyjątków – uwielbiam zapełniać swoją biblioteczkę!

9. Jaką jedną książkę powinien przeczytać każdy, niezależnie od swoich zainteresowań?

„Rozmowy na trzech grabarzy i jedną śmierć” Tomasza Kowalskiego, którą odkryłam dopiero kilka dni temu. To piekielnie mądra i niesamowicie zabawna pozycja, która potrafi zmienić światopogląd i skłania do głębokich przemyśleń.

10. Czy oceniasz książkę po okładce?

W jakimś stopniu na pewno, jest to przecież pierwszy element powieści, który widzę. Jeśli jednak opis fabuły okaże się interesujący, to kiepska okładka absolutnie nie odrzuci mnie od zakupu.

11. Czy ulegasz promocjom cenowym na książki? Jeżeli tak, to jaka była największa ilość książek, jakie kupiłaś na promocji?

Ulegam, czasem aż do przesady. Nie pamiętam ile dokładnie książek kupiłam na jeden raz, ale z pewnością powyżej dziesięciu.

12. O jakiej książce marzysz?

Bardzo chciałabym przeczytać „Tajemną historię” Donny Tartt i mam cichą nadzieję, że ktoś ofiaruje mi ją na moje zbliżające się urodziny. 😉

13. Ile książek liczy Twoja biblioteczka i jak przechowujesz swoje zbiory?

Nie mam pojęcia ile mam książek, tym bardziej, że moja biblioteczka jest rozproszona po kilku domach (a nawet miastach). A jak przechowuję zbiory? Tradycyjnie – mam regał, na którym umieszczam wszystkie zdobycze.

14. Co najpierw: książka czy ekranizacja?

Książka, bez dwóch zdań.

15. Co teraz czytasz?

Aktualnie czytam powieść „Na drodze prawy” Agnieszki Borys, którą otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Novae Res.


To już koniec pytań. 🙂 Do wykonania tagu nominuję blogi Sonia Czyta, Straszliwa Buchling, Pokój pełen książek i Wyglądasz jak przez okno oraz wszystkich moich czytelników. 😀

10 komentarzy

  1. Dziękuję za nominację, chętnie podzielę się odpowiwdziami na wszystkie pytania 😉 co do Tartt – właśnie ją czytam (jako jedną z, o zgrozo!, trzech książek). Szczygłem byłam zachwycona, więc z tajemną historią wiąże duże nadzieje

  2. Dzięki za nominację. Zaraz będę się u siebie zwierzać 🙂
    Moja biblioteczka też jest rozsiana po różnych miastach. Trochę w domu rodzinnym, a trochę tam, gdzie teraz mieszkam 🙂 Reszta wyznań będzie u mnie na blogu.
    Czytałam Twoją recenzję „Rozmów na trzech grabarzy…” i muszę gdzieś tę książkę upolować, bo myślę, że by mi się spodobała.

    Pozdrawiam poświątecznie 🙂

    1. „Grabarzy” gorąco Ci polecam, ja wciąż jestem pod wrażeniem tej książki, a już trochę czasu od lektury minęło. 😀

      Czekam niecierpliwie na Twoją wersję tagu i również pozdrawiam. :*

  3. Ha! Dopiero się zorientowałam, że zostałam nominowana do tego tagu (nie ma jak szybki zapłon). 😀 Zatem niezwłocznie się zań zabieram. 🙂

    P.S. Zaciekawiłaś mnie „Rozmowami na trzech grabarzy i jedną śmierć”. 🙂

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Zaznaczone pola są wymagane. *